ziemialubaczowska

Lubaczów: Radni miejscy o budżecie obywatelskim, obwodnicy i straży miejskie

Pod koniec czerwca obradowała Rada Miejska w Lubaczowie. Choć głównym punktem obrad tej sesji było udzielenie absolutorium burmistrzowi (uchwałę podjęto jednogłośnie), to nie zabrakło innych nurtujących mieszkańców spraw.

BUDŻET OBYWATELSKI
Dyskutowano m.in. o budżecie obywatelskim, a polemikę wywołał radny Rafał Dudzic, który stwierdził, że poziom finansowania pojedynczego zadania w wysokości do 40 tys. zł znacząco ogranicza zakres zgłaszanych inicjatyw.

Te 40 tys. zł w obecnej chwili to za mało nawet, by zrobić porządny plac zabaw. Przez ograniczenie budżetu pojedynczego zadania do tak niskiej kwoty, później szuka się oszczędności i cierpi na tym końcowa jakość wykonania inwestycji. Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić mniej zadań, ale o większej wartości – mówił radny Dudzic.

W dyskusji wspierał go radny Krzysztof Czerniak.

Zgadzam się w stu procentach. Jak coś robimy, to róbmy to porządnie. Za kwotę 40 tys. zł można niewiele zrobić. Poza tym trzeba popracować nad frekwencją w głosowaniu, która jest bardzo niska – mówił Krzysztof Czerniak.

Podobnego zdania był także radny Marek Małecki, który mówił, że zwiększenie kwoty przeznaczonej na jedno zadanie jest celowe, bo jak się okazuje po realizacji zadań z poprzednich edycji budżetu, miasto i tak musiało dokładać do inwestycji „ponad plan”. W jego ocenie warto rozważyć zwiększenie kwoty jednego zadania, kosztem ilości zrealizowanych inwestycji. Burmistrz Krzysztof Szpyt przypominał, że ideą budżetu obywatelskiego było motywowanie mieszkańców do zaangażowania się w lokalne projekty dotyczące ich najbliższej okolicy.

Tak naprawdę cały budżet miasta jest budżetem obywatelskim, w którym realizujemy większe zadania – mówił Krzysztof Szpyt.

Ostatecznie radni zdecydowali, że w przyszłorocznym budżecie obywatelskim, zapisane będzie 280 tys. zł z przeznaczeniem na zadania o maksymalnej wartości 40 tys. zł. Propozycje projektów można składać od 1 do 31 sierpnia br.

OBWODNICA LUBACZOWA
Na sesji Rady Miejskiej po raz kolejny wrócił temat obwodnicy Lubaczowa. O podjęcie tego zagadnienia wnioskował radny Ryszard Hulak, który chce, by wyegzekwować od projektanta i wykonawcy inwestycji działania minimalizujące negatywny jej wpływ na środowisko przyrodnicze i życie mieszkańców. Radny Hulak chce, by ze szczególną troską i starannością zabezpieczyć ludzi mieszkających wzdłuż planowanej budowy, w tym małe dzieci, m.in. przed hałasem, spalinami, czy pyłem budowlanym. Ponadto nie zgadza się na wycinkę drzew stanowiących pomniki przyrody przy ul. Lipowej i proponuje rozpatrzeć alternatywną trasę planowanej obwodnicy. Radny zwrócił także uwagę na zagrożenie jakie niesie ze sobą budowa nasypów i związane z tym możliwe zalewanie „Małego Łążka”.

STRAŻ MIEJSKA

Interpeluję, tu przy wszystkich – zróbmy coś z formacją Straży Miejskiej w Lubaczowie! Czas najwyższy! – rozpoczął bardzo stanowczo swoją wypowiedź radny Józef Kołodziej i zasugerował dwa rozwiązania. – Albo kupmy im samochód i dajmy trzy etaty więcej, a jak nie, to zlikwidujmy tę formację i zatrudnijmy te osoby w innych instytucjach – mówił radny Kołodziej.

CZYSTOŚĆ W MIEŚCIE
Na sesji Rady Miejskiej po raz kolejny wrócił temat czystości w mieście, a właściwie jej braku. Radni zwracali uwagę burmistrzowi, że konieczne jest podjęcie działań w tym zakresie, bo temat się ciągnie od wielu lat, a miejsc i powodów do wstydu ciągle mamy wiele.

PROBLEMY NIEPEŁNOSPRAWNYCH
W trakcie sesji radny Ryszard Antonik interpelował w imieniu niepełnosprawnych i zwracał uwagę na ograniczenie dostępu dla nich do cmentarza komunalnego w Lubaczowie.

Temat brudu i funkcjonowania Straży Miejskiej w Lubaczowie powraca na sesjach jak bumerang. Radni mają pretensje do burmistrza, że nic w tym temacie przez lata się nie zmienia. Jakie jest Wasze zdanie? Piszcie na: redakcja@ziemialubaczowska24.pl

HP

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *