mokrzyckiIMG_5757

WIDZIAŁEM TO, CZEGO NIE WIDZIELI INNI wspomnienia abp Mokrzyckiego

O arcybiskupie Mokrzyckim mówi się u nas, że to człowiek wytwarzający wokół siebie szczególną atmosferę. Każdy, kto miał okazję spotkać go osobiście mówi o wrażeniu niezwykłego ciepła i spokoju, słów mądrych i rozważnych. W końcu to „nasz” człowiek, pochodzący z Łukawca, przez wiele lat spoglądał z trzeciego piętra Pałacu Apostolskiego na plac św. Piotra, a nauki pobierał u samego źródła – w towarzystwie Ojca Świętego.

Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, fot. Media Lubaczowskie.

Ksiądz arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, osobisty sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI zagościł w MBP w Lubaczowie z okazji wydania książki Krzysztofa Tadeja pt. „Sekretarz dwóch papieży”. Wydanie opatrzone mottem: „Widziałem to, czego nie widzieli inni” jest o bliskiej zażyłości i wydarzeniach niezwykłych, bo rozegranych za zamkniętymi drzwiami Watykanu. Słuchacze wreszcie mogli dowiedzieć się tego, co interesuje najbardziej: jak wygląda codzienność u boku człowieka świętego. Gość podkreślał, że właśnie wyjątkowa osobowość Jana Pawła II tworzyła nastrój rodzinnego domu, dlatego szybko zniknęła początkowa trema:

Papież zauważył moje zdenerwowanie i od razu rozładował napięcie. Jego słowa, uśmiech, życzliwość spowodowały, że poczułem się przy stole bardzo dobrze, jak u siebie w domu. Od tego momentu do ostatnich chwil życia Ojca Świętego zawsze miałem z nim łatwy, przyjemny kontakt. Podczas kolacji zauważyłem z jakim wielkim szacunkiem i życzliwością Ojciec Święty zwraca się do innych.

Nie miałem przecież wielkich ambicji, nie myślałem o stanowiskach i szczytach, bo moim celem było po prostu dobre kapłaństwo. Planowałem, że po święceniach, kiedy trafię do jakiejś parafii, będę stosował rożne formy duszpasterskie, aby jak najwięcej czasu spędzać między ludźmi. Aby kapłaństwo nie ograniczało się do odprawiania mszy świętej, prowadzenia katechez czy spowiadania. Chciałem organizować dużo spotkań z parafianami, wsłuchiwać się w ich problemy i pomagać im. Dzięki temu wierni lepiej poznają wiarę i Pana Boga. Takie miałem marzenia i plany. Ale Opatrzność Boża chciała inaczej. W Rzymie studiowałem, napisałem i obroniłem doktorat, pracowałem w kongregacji watykańskiej, a później w Pałacu Apostolskim w Watykanie. Nagle znalazłem się w miejscu, gdzie żyło i służyło Kościołowi i światu wielu wspaniałych papieży. W miejscu, do którego przyjeżdżali najważniejsi przywódcy państw. Wreszcie w miejscu, gdzie był Jan Paweł II. Człowiek święty. Nie miałem nigdy co do tego żadnych wątpliwości. Codziennie utwierdzałem się w tym przekonaniu.

O znajomości z papieżem Polakiem mówił jak o najwspanialszym okresie życia. Znajomości zupełnie niezamierzonej, bowiem plany kapłańskie miał zupełnie inne:

Nagle znalazłem się w miejscu, gdzie żyło i służyło Kościołowi i światu wielu wspaniałych papieży.

Podczas wieloletniej posługi w Rzymie pozostał bliski swojej rodzinnej ziemi lubaczowskiej. Tak Szkoła Podstawowa w Łukawcu stała się miejscem najbogatszego u nas zbioru pamiątek po Janie Pawle II przekazanych z rąk jej absolwenta – ks. arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego.

Autorem książki „Sekretarz dwóch papieży”, wydanej przez Wydawnictwo Literackie, jest Krzysztof Tadej – dziennikarz TVP, twórca programów i filmów dokumentalnych dotyczących Waktykanu i papieży, w szczególności o Janie Pawle II. Jest laureatem wielu nagród. W 2016 roku został uhonorowany nagrodą nazywaną Oscarem Watykanu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *