P1260670

„Katyń” w Starym Dzikowie

10 lat temu na ekranach ukazał się obraz Sowietów wkraczających do Polski – film Andrzeja Wajdy – „Katyń”. W dramacie historycznym statystowały setki mieszkańców naszego regionu.

„Katyń” to najbardziej osobisty film w całej twórczości Andrzeja Wajdy. Jak mówił sam autor, to najważniejsze dzieło w jego życiu. Obraz do kin wszedł 17 września 2007 roku, w rocznicę agresji sowieckiej na Polskę w 1939 roku. Film opowiada o polskich oficerach, którzy trafiają do radzieckiej niewoli. Bohaterami obrazu są nie tylko wymordowani w bestialski sposób żołnierze. To także ich rodziny – żony, matki, dzieci czekające na ich powrót. Ten obraz obejrzało 2 761 594 widzów. Film zarobił 35 200 000 zł, zgarniając przeważnie pozytywne recenzje. To nie tylko najgłośniejszy, ale także mocno komentowany dramat historyczny w 2007 r. W Rosji wywołał spore poruszenie, a w Chinach nie zezwolono na jego dystrybucję. Zdjęcia ukazywały obraz, na jaki wcześniej polskie kino się nie zdobyło.

„Katyń” to nie tylko nominowany do Oscara, uhonorowany Europejską Nagrodą Filmową (za kostiumy), obsypany Orłami (Polskimi Nagrodami Filmowymi) obraz tragicznej historii Polski. Dla wielu mieszkańców powiatu lubaczowskiego to także wspomnienia z pracy na planie filmowym, bowiem sceny z przetrzymywania polskich oficerów przez Sowietów w obozie jenieckim w Kozielsku kręcone były w starej greckokatolickiej cerkwi z 1904 r. w Starym Dzikowie. Wyboru tego miejsca dokonał sam reżyser po oględzinach kilku podobnych obiektów w regionie. W scenach w cerkwi zagrali znani aktorzy m.in. Jan Englert, Paweł Małaszyński, Andrzej Chyra i Artur Żmijewski. Ich pracy przypatrywało się kilkaset mieszkańców powiatu lubaczowskiego, którzy wcielili się w rolę statystów.

Do dziś w cerkwi można oglądać dekoracje po słynnej produkcji. Zaznaczyć trzeba, że na potrzeby filmu obiekt częściowo odremontowano i zabezpieczono. Zbudowano także kilkaset prycz więziennych starając się wiernie odtworzyć prawdziwe warunki przetrzymywania polskich żołnierzy. Film Andrzeja Wajdy sprawił, że cerkiew w Starym Dzikowie obejrzał niemal cały świat, a mieszkańcy po dziś dzień wspominają swoje aktorskie przygody.

Andrzej Wajda był jednym z najwybitniejszych i najpopularniejszych polskich reżyserów oraz współtwórcą polskiej szkoły filmowej. Urodził się w 1926 r. w Suwałkach, a zmarł w 2016 roku, w wieku 90 lat.

W latach 1946-1949 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1953 r. ukończył wydział reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Popularność przyniosły mu filmy inicjujące tzw. polską szkołę filmową: „Kanał” oraz „Popiół i diament”, w których dokonywał rozrachunku z czasami II wojny światowej. Był laureatem m.in. Srebrnej Palmy w Cannes (1957), nagrody FIPRESCI w Wenecji (1959), Srebrnej Muszli w San Sebastian (1973), FIPRESCI w Cannes (1978) i Złotej Palmy w Cannes (1981). Jego cztery filmy były nominowane do Oscara: „Ziemia obiecana” (1976), „Panny z Wilka” (1980), „Człowiek z żelaza” (1982) i „Katyń” (2007). W 2000 r. otrzymał Oscara za całokształt twórczości. Kilka tygodni przed śmiercią jego ostatni film – „Powidoki”, został wybrany jako polski kandydat do Oscara.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *