O55A9087

ZA NAMI 40. ZWYCZAJNA SESJA RADY MIEJSKIEJ W LUBACZOWIE

Lubaczowscy rajcy spotkali się 27 września na kolejnej sesji Rady Miejskiej. Głównym jej tematem było sprawozdanie z działalności szkół gminnych i przedszkoli publicznych oraz żłobka miejskiego. Dyskusje wywołały jednak inne tematy.

Radni miejscy dość obszernie komentowali natomiast działalność Strefy Płatnego Parkowania, która od połowy września działa przy ulicy Legionów i Józefa Piłsudskiego.

Nie ma komu informować kierowców, że należy wykupywać opłatę w parkometrze. Na kilkanaście stojących samochodów opłaty dokonuje tylko kilka. Trzeba tam kogoś postawić, a Straż Miejska powiedziała mi, że oni o niczym nie widzą, nie dostali żadnego pisma w tej sprawie. Dla mnie to jest jakieś dziwne, gdy oni mówią, że nie pójdą, bo deszcz pada – relacjonował radny Piotr Kantorski.

Dość ironicznie do sprawy odniósł się także radny Krzysztof Czerniak.

Zwracam się z prośbą o zakup trzech parasolek dla naszej Straży Miejskiej. Nie wiem czy udźwigniemy ten koszt, ale wydatek się zwróci – mówił K.

Czerniak i apelował ponadto o wyznaczenie znakami poziomymi dokładnej ilości miejsc parkingowych, bo przez ich brak dochodzi do nieporozumień wśród kierowców.

Burmistrz Krzysztof Szpyt niewłaściwą działalność strefy wyjaśniał okresem abolicji.

Informowaliśmy, że przez pierwsze dwa tygodnie działania strefy, będziemy jedynie upominać kierowców, a ci to wykorzystują. Sytuacja się zmieni, bo teraz będziemy wyciągać konsekwencje – mówił K. Szpyt.

Podczas sesji Rady Miejskiej było wesoło także w innych momentach. Sporo uśmiechów wzbudziło podjęcie uchwały w sprawie wysokości opłat za korzystanie z szaletu miejskiego, którą radni w kuluarach określili „jako przełomową, nie tyle dla budżetu, co dla mieszkańców”. Tuż po głosowaniu dopytywano burmistrza o jej lokalizację, ale odpowiedź podczas sesji nie padła.

Radni zwracali uwagę także na inne problemy mieszkańców. Alicja Antonik interweniowała w imieniu mieszkańców ul. Armii Krajowej i dowiedziała się, że władze miejskie złożyły wniosek o dofinansowanie remontu tej ulicy. Rady Rafał Dudzic apelował o podjęcie pilnych działań w zakresie remontu bieżni na Orliku przy ul. Słowackiego. – Niebawem skończy się okres gwarancji i wszelkie naprawy będziemy musieli zrobić sami – mówił R. Dudzic i przypominał, że to nie pierwszy sygnał w tej sprawie.

Podczas sesji burmistrz Krzysztof Szpyt poinformował o nawiązaniu współpracy partnerskiej z miastem Levice ze Słowacji. To ośrodek turystyczny i przemysłowy liczący 37 tysięcy mieszkańców. W jego pobliżu powstał park przemysłowy Levice – Gena, w którym dotychczas zainwestowało kilka firm, tworząc ponad 3 tysiące nowych miejsc pracy. Najbardziej znaną inwestycją jest fabryka opon południowokoreańskiej firmy Hankook Tires. Właśnie m.in. na niwie biznesowej ma opierać się partnerska współpraca obu miast. Levice jest drugim, po Sobrance, partnerskim miastem Lubaczowa na Słowacji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *