sesjaO55A9116

Sporo pytań i interpelacji radnych miejskich

Za nami październikowa sesja Rady Miejskiej w Lubaczowie. W jej trakcie radni przyjęli sprawozdanie z działalności Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, dyskutowali także m.in. o utrzymaniu cmentarzy komunalnych w mieście i realizacji Programu Ochrony Środowiska i Planu Gospodarki Odpadami.

Tradycyjnie najwięcej emocji było jednak podczas składania interpelacji i wniosków przez radnych oraz w trakcie dyskusji na temat różnych spraw. Najpierw głos zabrał radny Marian Słotwiński, który w nawiązaniu do rozpoczętego niedawno remontu chodnika przy ulicy Mickiewicza (od strony sądu), zwrócił się z prośbą o zabezpieczenie w przyszłorocznym budżecie środków na dofinansowanie jego kontynuacji od strony Dachnowa. Mówił, że to nie tylko jego prośba, ale przede wszystkim mieszkańców. Dłuższe, tradycyjnie już zresztą, wystąpienie miał z kolei radny Józef Kołodziej. Najpierw wytykał on błędy i niedociągnięcia dotyczące bieżącego funkcjonowania miejskiej infrastruktury kanalizacyjnej i drogowej, by na koniec głośno wyrazić swoje niezadowolenie na temat planowanej budowy obwodnicy.

Pokażcie mi miasto w Polsce, które robi obwodnicę przez nowe i stare osiedle mieszkaniowe, mając tereny, którymi można to zrobić oszczędniej i ciekawiej. Omińmy osiedle Mazury i gen. Stanisława Dąbka i wysuńmy obwodnicę na zewnątrz. Jeśli trzeba, dogadajmy się z gminą. Jeśli nie dajemy rady, to wstrzymajmy tę inwestycję. Jak obwodnica, to obwodnica, niech omija całe miasto – mówił radny Kołodziej.
Po chwili wtórował mu także radny Ryszard Hulak.

Nie może być tak, że budujemy obwodnicę przez środek osiedla mieszkaniowego. To nie mieszkańcy budują swoje domy przy obwodnicy, tylko teraz chce się nam budować obwodnicę przy stojących już domach – mówił radny Hulak, dodając przy tym, że znane są liczne przypadki zmian tras budowy dróg ze względu na rośliny czy zwierzęta. – Zamieszkali tu lubaczowianie z małymi dziećmi i rodzinami, z tym miejscem związali swoją przyszłość, a teraz funduje im się obwodnicę. My chcemy mieć spokój jako mieszkańcy, mamy do tego prawo. Chciałbym, aby pan burmistrz zwrócił się do odpowiednich władz, by wskazano inny przebieg tej obwodnicy – mówił radny Hulak.

Radny Zenon Swatek apelował z kolei, by w sezonie grzewczym strażnicy miejscy podjęli działania mające na celu uświadamianie mieszkańców w temacie szkodliwości palenia w piecach niewłaściwymi materiałami. Argumentował, że takowe okazały się skuteczne rok temu.

O sprawę budowy basenu i kosztów z tym związanych pytał radny Rafał Dudzic, zaniepokojony tym, że najniższa oferta złożona w przetargu przekraczała przeznaczoną na to przez miasto kwotę o prawie milion złotych.
Burmistrz Krzysztof Szpyt odpowiadał, że można było się tego spodziewać, bo wcześniejsze przetargi związane z pracami budowlanymi pokazały, że tego typu usługi w ostatnim czasie podrożały, a sam kosztorys był robiony prawie rok temu.

Pod koniec sesji radny Piotr Kantorski złożył podziękowania dla wiceburmistrza Janusza Zubrzyckiego i obecnego na sesji dyrektora MOSiR Waldemara Łuczaka za „zorganizowanie wspaniałego meczu bokserskiego Polska – Ukraina kobiet”. Do podziękowań po chwili włączył się także burmistrz Krzysztof Szpyt, który mówił, że organizacja takiej imprezy to cenne dla miasta doświadczenie. W tym momencie nieco sielską już atmosferę zepsuł radny Hulak, który zapytał: „ile kosztowało budżet miejski to święto boksu?” Pytanie pozostało bez odpowiedzi, a ktoś z sali rzucił tylko „no i czar prysł”.

MJ

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *